Dwie niesamowite siostry. Reprezentantki kraju, medalistki mistrzostw Polski w barwach Polonii. Grały w basket jeszcze przed wojną i kontynuowały koszykarską przygodę do 1954 roku. Niezapomniane siostry Kameckie: Irena i Maria.

Starsza była Irena. W pierwszej drużynie Polonii występowała od 1933 roku, początkowo w jednym składzie ze swą szkolną nauczycielką, Eugenią Kielich-Rudnicką. Nauczycielka i uczennica spotykały się często na jednym boisku. Trochę było początkowo z tym kłopotu na meczach. Wołanie „może będzie pani uprzejma podać piłkę” zabierało zbyt wiele czasu. Wkrótce obie zawodniczki – profesorka i uczennica – przeszły na „ty” – pisał Stefan Sieniarski w monografii na 70-lecie Polonii. Irena Kamecka szybko stała się wyróżniającą koszykarką turniejów ligowych. Dzięki świetnej grze dostała się do reprezentacji Polski, w której zaliczyła w sumie 35 występów (po raz ostatni – w 1951 roku). Z mistrzostw Europy w 1938 roku przywiozła brązowy medal. Drużyna Polonii z Ireną Kamecką w składzie robiła furorę w międzywojennych rozgrywkach: dwa mistrzostwa kraju, dwa wicemistrzostwa, dwukrotnie Puchar Polskiego Związku Gier Sportowych.

Siedem lat młodsza Maria zadebiutowała w „Czarnych Koszulach” na krajowym czempionacie tuż przed wojną, pod przybranym nazwiskiem Marysińska – w tajemnicy przed dyrekcją swojej szkoły, która nie pozwalała 16-latce na udział w „dorosłych” zawodach. – Zaczęłam trenować dzięki siostrze. W szkole nie afiszowało się z przynależnością do klubu, bo było to zabronione. Siostra długo pilnowała mnie, by to się nie wydało. Wcześniej pilnowała też, bym nie zaczęła grać w zbyt młodym wieku. Dopiero po maturze mogłam w pełni decydować o swojej przyszłości – mówiła pani Maria, gdy rozmawialiśmy z nią w lutym 2015 roku.

Finały mistrzostw Polski w Krakowie w 1939 roku dziewczyny ukończyły z brązowymi medalami. W czasie Powstania Warszawskiego Maria Kamecka była łączniczką i sanitariuszką Armii Krajowej, batalionu „Parasol”. W archiwum historii mówionej na stronie www.1944.pl znaleźć można jej powstańcze wspomnienia.

Sekcję żeńskiego basketu w Polonii reaktywowano pod koniec 1948 roku. Maria i Irena grające w międzyczasie w zespołach Społem i AZS natychmiast dołączyły do swego rodzimego zespołu. Reaktywacji towarzyszył błyskawiczny sukces: wicemistrzostwo Polski. Irena Kamecka, wówczas już po mężu Jaźnicka, została wybrana najlepszą zawodniczką turnieju finałowego. Była też najskuteczniejszą strzelczynią zawodów. Równolegle razem z siostrą reprezentowały Polonię w siatkówce. Wspólnie brały udział w meczach koszykarskiej kadry Polski. Maria zagrała w zespole narodowym 44 razy.

Z siostrami Kameckimi w składzie – wówczas już pod nazwiskami mężów Jaźnicka i Kordzik – Polonistki zdobyły jeszcze ligowy brąz w 1951 roku. Panie Irena i Maria występowały na ligowych parkietach do wiosny 1954 roku. – Zakończyłam karierę, bo postanowiłam urodzić dziecko – wspominała pani Maria. Pytana o ówczesny sport mówiła: Po wojnie usłyszałam w pewnym momencie, że zawodniczki dostają za grę pieniądze. Zrobiło mi się głupio, no bo jak można brać comiesięczną pensję za coś, co jest przyjemnością. Za naszych czasów pamiętam ewentualnie stypendia dla biedniejszych zawodniczek, ale nigdy pensje. Pytana o kulturę kibicowania odpowiedziała: Kibice przed wojną byli tacy, jak teraz. Żywiołowi i hałaśliwi. To się nic nie zmienia.

Irena Kamecka-Jaźnicka zmarła po ciężkiej chorobie w wieku 52 lat, 12 lutego 1968 roku. Spoczywa na Cmentarzu Bródnowskim. Maria Kamecka-Kordzik zmarła w kwietniu 2016 roku w wieku 94 lat.

Dołącz do naszego newslettera!

Aktualności

Przed meczem rewanżowym z KKS Olsztyn
21 stycznia 2020
Wyjazdowa wygrana z Politechniką Gdańską II
14 stycznia 2020
Przed meczem rewanżowym z Politechniką Gdańską II
9 stycznia 2020

Twitter