Zwycięstwo w meczu z SMS PZKosz II Łomianki

Wygraną 90:48 z drugą drużyną SMS PZKosz Łomianki koszykarki SKK Polonia zwieńczyły rundę zasadniczą 1. ligi koszykówki kobiet. Tym samym nasze zawodniczki musiały uznać wyższość tylko dwóch drużyn w grupie A: MKS Pruszków i Arki II Gdynia, za to aż dwukrotnie przypadku każdej z nich. Notabene oba te zespoły wyprzedziły Polonię w ligowej tabeli, w której Czarne Koszule zajęły trzecią lokatę, z bilansem 12 zwycięstw i 4 przegranych.

Próba generalna przed MUKS Poznań

Mecz rozegrany w sobotę w Łomiankach był dla obu uczestniczących w nim drużyn głównie okazją do realizacji celów szkoleniowych. Dla młodych uczennic szkoły PZKosz był kolejną szansą na rywalizację na wysokim poziomie sportowym, z bardziej doświadczonymi i lepiej predysponowanymi fizycznie przeciwniczkami. To oczywiście ma zaprocentować dla nich w dalszej przyszłości, przygotowując je do  sprawnego wejścia w seniorską koszykówkę po ukończeniu edukacji w SMS. Z kolei dla podopiecznych trenera Jarosława Krysiewicza to spotkanie było możliwością do zweryfikowania dyscypliny taktycznej i wykonywanie założeń, zarówno w ataku jak i w obronie. Dla koszykarek Polonii była to niejako „próba generalna” przed czekającym je już w nadchodący weekend meczem z MUKS Poznań, w ramach pierwszej rundy fazy play-off.

Koncert gry w pierwszym akcie

Ta próba generalna wypadła najlepiej w pierwszym akcie. W początkowej kwarcie meczu zawodniczki Polonii zafundowały młodziutkim rywalkom swoisty pokaz siły. Ta część spotkania zakończyła się wynikiem 35:10 dla Dumy Stolicy. Tę wysoką przewagę nasze koszykarki zbudowały między innymi dzięki niesamowitej skuteczności rzutów za 3 punkty. Polonistki popisały się w pierwszej kwarcie 7 celnymi „trójkami” w 9 próbach (!) Były one udziałem Soni Frojdenfal – 3 celne rzuty (na 3 próby), Marty Mistygacz – 2 trafienia (na 2 próby) oraz Klaudii Sosnowskiej i Ani Kuncewicz – po 1 skutecznym rzucie. Ponadto Czarne Koszule dołożyły 9 punktów po świetnie egzekwowanych rzutach wolnych (tylko jedna pomyłka w tej odsłonie). Gospodynie swoje pierwsze punkty zdobyły dopiero po 2,5 minutach gry- przy stanie 10:0 – za sprawą Magdaleny Szulc. Tej koszykarce zespół z Łomianek zawdzięcza połowę swojego dorobku w tej kwarcie (5 punktów z 10 ogólnie).

„Fałsz” w drugiej kwarcie

Niestety, za drugą odsłonę sobotniego spektaklu pozytywną recenzja należy się młodym zawodniczkom drugiej drużyny Łomianek. To w tej fazie meczu zanotowały one swoją najlepszą serię punktową – dziewięciu punktów z rzędu. Przytrafiła ona się w końcowej części drugiej kwarty. Dokładnie rzecz biorąc, przez ostatnie blisko 3,5 minuty nasze zawodniczki nie były w stanie oddać celnego rzutu do kosza. Koszykarki Polonii  jakby zapomniały „ról i scenariusza” rozpisanych przez trenera Krysiewicza. Zespół SMS skrzętnie wykorzystał swoją szansę i zasłużenie zwyciężył w tej kwarcie 17:13. Tym samym do przerwy na tablicy widniał wynik 48:27 dla Polonii. W drugiej kwarcie Polonistki dołożyły tylko jedną „trójkę” (dzięki Ani Kuncewicz), nadal jednak skuteczność 61% w tym elemencie osiągnięta po pierwszej połowie budzi uznanie. Najskuteczniejsze w barwach Czarnych Koszul po pierwszych 20 minutach gry były Sonia Frojdenfal i Klaudia Sosnowska (po 11 punktów) i Ania Kuncewicz (10 punktów). Dla zespołu z Łomianek najlepiej punktowały Vittoria Conte (7 pkt) i dobrze nam znana Zuza Rudenko (7 pkt).

Niezła seria Polonistek po przerwie

Druga połowa meczu zaczęła się od skutecznej gry Karoliny Olszewskiej i Klaudii Sosnowskiej, które zdobyły odpowiednio 6 i 7 punktów. To właśnie ta druga zainicjowała akcją 2+1 najdłuższą serie punktową Polonii – 12 oczek z rzędu. Pozostałe 9 punktów zawdzięczamy Ani Kuncewicz (5) oraz Izie Błajdzie i Soni Frojdenfal (po 2 pkt). W ostatniej odsłonie przebudzenie snajperskie przeżyły te zawodniczki które wcześniej punktowały słabiej lub wcale. Swoje pierwsze punkty zdobyły Ola Kędzierska i Karolina Stawińska (2 rzuty za 3 punkty), a Justyna Kowalska rzuciła 4 ze swoich 6 punktów. Cały mecz zakończy się wynikiem 90:48 dla Polonii, a zatem nasza drużyna pozwoliła rywalkom na znacznie więcej w ofensywie niż w meczu na Konwiktorskiej, którego rezultat wyniósł 78:27 dla Dumy Stolicy.

Kolejka do tytułu MVP

W bieżącym sezonie w kwestii zdobywania tytułu MVP zdaje się w Polonii obowiązywać prawo serii.  Wcześniej trwała na tym polu dominacja Klaudii Sosnowskiej, a teraz drugi raz z rzędu najwyższy współczynnik eval (24) uzyskała Ania Kuncewicz. Trzeba jednak przyznać, że po piętach deptały Kunie tym razem mocno Sonia Frojdenfal (eval 22) i Klaudia Sosnowska (eval 21). Ania zdobyła w meczu w Łomiankach 15 punktów i zanotowała 9 zbiórek. Trafiła aż 3 z 4 oddanych rzutów za 3 punkty! Ania ma już w bieżącym sezonie 11 celnych „trójek” i jest najskuteczniejsza w tym elemencie gry wśród wszystkich Polonistek (44%). Więcej punktów od Kuny zdobyły w Łomiankach Klaudia Sosnowska (18 pkt) i Sonia Frojdenfal (17 pkt). Nasza charakterna „Sączerka” popisała się także 7 asystami i 4 przechwytami. Efektownie wypadła także Karolina Olszewska, notując 14 punktów oraz 4 asysty i 4 przechwyty. Co ciekawe, aż sześć koszykarek Polonii wykazało się w meczu z SMS PZKosz II Łomianki skutecznością wynoszącą 50% lub więcej, jeśli chodzi o celność rzutów za 2 punkty. Dla zespołu gospodyń najlepiej punktowała Zuza Rudenko (13 pkt). Tym razem nie doszło do siostrzanej rywalizacji, bo choć Asia Rudenko była w składzie meczowym i pełniła funkcję kapitana zespołu Polonii, to ze względu na niedawno przebytą chorobę nie pojawiła się na parkiecie.

Rekordy i drobny niepokój

W meczu z rezerwami szkoły w Łomiankach Polonistki zanotowały kilka rekordowych osiągnięć w tym sezonie. Padła tu największa liczba punktów (90), celnych rzutów za 3 punkty (11) oraz celnych rzutów z gry (34). Polonistki uzyskały też najwyższą skuteczność rzutów za 3 punkty (48%), stosunku asyst do strat (2,3) oraz rekordowy łączny współczynnik eval drużyny (127). Ale nie ukrywajmy, były także w tym meczu elementy gry w wykonaniu Czarnych, które nie zachwyciły, Koszul. Przede wszystkim niepokoi rozprężenie naszych koszykarek oraz problem z utrzymaniem odpowiedniej koncentracji. O ile w konfrontacji z młodzieżą z Łomianek łatwo było wrócić na właściwe tory, to z przeciwnikiem kalibru MUKS Poznań takie momenty nieuwagi mogą drogo kosztować.

Rzutem na taśmę 4. miejsce w grupie A, premiowane udziałem w play-off, zajęła drużyna Mon-Polu Płock. Polonia była pewna trzeciej lokaty już przed meczem z Łomiankami, tak samo wiadomo było że przyjdzie nam rywalizować w pierwszej rundzie z MUKS Poznań. Pierwszy mecz zostanie rozegrany w Poznaniu najprawdopodobniej 1 marca o godz. 17.00. Już nie możemy się doczekać tej konfrontacji i emocji z nią związanych!

SMS PZKosz II Łomianki SKK Polonia Warszawa 48:90 (10:35, 17:13, 10:22, 11:20)

Punkty dla Polonii: Klaudia Sosnowska 18 (1×3), Sonia Frojdenfal 17 (3×3, 7 asyst, 4 przechwyty), Anna Kuncewicz 15 (3×3, 9 zbiórek), Karolina Olszewska 14 (4 asysty, 4 przechwyty), Justyna Kowalska 6, Marta Mistygacz 6 (2×3), Karolina Stawińska 6 (2×3, 9 zbiórek), Izabela Błajda 4, Aleksandra Kędzierska 4, Joanna Rudenko bez punktów.

Fot. Krawczyk.photo

Przygotowanie i udział drużyny SKK Polonia Warszawa w ogólnopolskich rozgrywkach ligowych w grach zespołowych
w sezonie 2019/2020 współfinansuje m.st. Warszawa

 

 

Dołącz do naszego newslettera!

Aktualności

Ogromna szkoda, że rywalizacja nie będzie mogła toczyć się dalej – rozmowa z Iwoną Gawryszewską
25 marca 2020
Huśtawka z happy-endem – SKK Polonia w TOP 4 I ligi koszykówki kobiet!
10 marca 2020
Historia lubi się powtarzać? – przed meczem nr 2 z MUKS Poznań
6 marca 2020

Twitter