VBW Arka zbyt silna dla Polonii – przegrana na koniec udanego roku

Mecz z VBW Arką Gdynia był szansą dla koszykarek SKK Polonia Warszawa, aby wygrać siódmy kolejny mecz w Energa Basket Lidze Kobiet (EBLK) w trwającym sezonie i  wyrównać absolutny rekord sekcji z lat 70. XX wieku w serii spotkań bez porażki na poziomie ekstraklasy. Jednak mistrzynie Polski nie pozostawiły złudzeń, kto był górą w ostatnim meczu ligowym w 2021 roku. Zawodniczki VBW Arki Gdynia schodziły z parkietu w stolicy, ciesząc się z pewnej wygranej 89:60.

Braki kadrowe w obu zespołach

Do czwartkowej rywalizacji oba zespoły przystąpiły w osłabionych składach. W barwach VBW Arki Gdynia w meczu w Warszawie nie pojawiły się na parkiecie Morgan Bertsch (zaliczająca się do trzonu zespołu) oraz Justyna Rudzka (zawodniczka U23). Z kolei w Polonii zabrakło naszej liderki – Loryn Goodwin – za sprawą nieszczęśliwego zderzenia z Martyną Leszczyńską w końcówce wyjazdowego meczu z Eneą AZS Politechnika Poznań. Także nasza młoda podkoszowa towarzyszyła koleżankom z zespołu, ale nie była zgłoszona do kadry meczowej na spotkanie z VBW Arką. W gronie Polonistek zabrakło także ważnej w rotacji Whitney Knight, która z powodów rodzinnych opóźniła swój powrót ze Stanów Zjednoczonych. Ostatecznie okazało się, że to absencje wśród gospodyń okazały się znacznie bardziej dotkliwe dla jakości gry Czarnych Koszul.

Odrobiona lekcja przez gdynianki

Podopieczne Jeleny Škerović przyjechały do stolicy zaledwie cztery dni po zaskakującej porażce w meczu wyjazdowym z Polską Strefą Inwestycji Enea Gorzów Wlkp. VBW Arka Gdynia uległa gorzowiankom 59:62, pomimo 15 punktów przewagi w pierwszej połowie meczu oraz faktu, że gospodynie z powodu kontuzji 5 zawodniczek przez większość meczu mogły skorzystać z zaledwie sześciu koszykarek.

W meczu z Polonią gdynianki odrobiły lekcję z Gorzowa, przez co w pierwszej kwarcie meczu czwartkowego koszykarki Czarnych Koszul doświadczyły swoistego nokautu ze strony mistrzyń Polski. Trudno bowiem nazwać inaczej prowadzenie VBW Arki 14:0 po 3,5 minutach gry oraz prowadzenie 34:8 po pierwszej odsłonie. Gdynianki popisały się w tej kwarcie znakomitą skutecznością – wszystkie sześć spośród ich pierwszych rzutów z gry było celnych, a w ciągu pierwszych 10 minut popisały się 5 trafieniami na 7 prób zza linii 6,75 m.

Tak świetna dyspozycja i szybka przewaga zespołu VBW Arki Gdynia zdeprymowała mocno nasze koszykarki. Pierwszy punkt dla Polonii w tym meczu zdobyła Anna Pawłowska dzięki celnemu rzutowi wolnemu. Na trafienie z gry koszykarki z Warszawy czekały kolejne 120 sekund, a stało się to dzięki skutecznej „trójce” Tei Goršič przy stanie 23:4 dla drużyny gości. Dwa punkty dołożyła Natalia Bucyk z linii rzutów wolnych, kolejne dwa oczka Klaudia Sosnowska po udanej akcji pod koszem rywalek – i na tym skończył się dorobek punktowy Polonistek tej kwarcie.

Niewątpliwie przebieg pierwszej odsłony przesadził o losach tego meczu, co podkreślała też w wypowiedzi pomeczowej trenerka VBW Arki Gdynia, Jelena Škerović:

„Gratulacje dla mojego zespołu, bo moje zawodniczki weszły w mecz mocno skoncentrowane (…). Determinacja pozwoliła nam dobrze otworzyć mecz i utrzymać do końca zwycięstwo.”

Wciąż odpływająca Arka w drugiej kwarcie

Trener Maciej Gordon szukał recepty na skuteczną grę gdynianek. Już w pierwszej kwarcie delegował do gry dziewięć zawodniczek z dostępnej tego dnia jedenastki meczowej Polonii. W drugich dziesięciu minutach koszykarki Polonii próbowały nawiązać walkę, jednak nadal miały problem ze skonstruowaniem skutecznych akcji. W tej części gry tylko 5 punktów zdobyły po rzutach z gry – za sprawą trafienia za 2 punkty Martyny Pyki w pierwszych sekundach oraz celnej „trójki” autorstwa Sylwii Siemienas w dalszej fazie. Arka zdołała powiększyć swoją przewagę, zwyciężając drugą odsłonę 20:13. Gospodynie schodziły do szatni, przegrywając aż 21:54.

W przerwie meczu ponownie czas bardzo licznie zgromadzonej tego dnia w hali Centrum Sportu Wilanów publiczności umiliły znane już z wcześniejszych występów młodziutkie tancerki z zespołu Keep on Dance. Osiem dziewcząt ponownie zachwyciło obecnych tego dnia  widzów swoimi umiejętnościami, gracją i niesamowitą ekspresją.

Do przerwy najskuteczniejsze w drużynie Polonii były Teja Goršič oraz Klaudia Sosnowska (obie po 5 pkt). W drużynie z Gdyni w pierwszych 20 minutach zaprezentowało się wszystkie dziewięć zawodniczek, a najwięcej punktów zdobyły Megan Gustafson (12) i Magdalena Szymkiewicz (8). Mistrzynie Polski osiągnęły w pierwszej połowie ogromną przewagę pod względem skuteczności rzutów z gry (55% wobec zaledwie 15% Polonii), zbiórek (26 wobec 17) oraz asyst (17 wobec 3).

Determinacja Polonii i debiuty po przerwie

W drugiej połowie koszykarki SKK Polonii Warszawa zaczęły znacznie szybciej finalizować akcje, mniej kozłując i z większą swobodą dzieląc się piłką. Z dobrej strony pokazała się Martyna Pyka, która w trzeciej kwarcie zdobyła 8 punktów (połowę swojego dorobku z całego spotkania). Jedyne swoje punkty w meczu (5 oczek) rzuciła w tej odsłonie Weronika Preihs. Czarne Koszule zdołały minimalnie zwyciężyć w tej części meczu (21:20).

Polonistki rozstrzygnęły także i ostatnią odsłonę na swoją korzyść (18:15), jednak oczywiście koszykarki VBW Arki Gdynia nie forsowały już tempa w końcowej fazie gry. Na pewno warto odnotować debiut w ekstraklasie dwóch naszych młodych koszykarek: za kilka dni dziewiętnastoletniej Gabrieli Kluczyńskiej i dwa lata starszej Marii Wybraniec. Ta pierwsza zagrała nieco ponad 6 minut i zdobyła 1 punkt z rzutu wolnego. Efektowną akcją w końcówce meczu popisała się inna nasza młoda zawodniczka – Alicja Janczak minęła efektownie Magdalenę Szymkiewicz i trafiła do kosza z odwróconego dwutaktu. Ostatecznie mistrzynie Polski pokonały Polonię zdecydowanie wynikiem 89:60.

Trener SKK Polonia Warszawa Maciej Gordon tak podsumował rywalizację z zespołem VBW Arki Gdynia

„Zostawiliśmy przeciwniczkom za dużo przestrzeni, a nasze trochę za szybkie akcje spowodowały, że po 7 minutach zrobiło się już 20 punktów różnicy. Zastanawiałem się już, jakim wynikiem się skończy. Jednak udało się zorganizować szybki powrót do gry w drugiej połowie, która pokazała determinację naszych zawodniczek i udowodniła, że umiemy grać również z tak mocnym zespołem.”

Maryna Pyka dodała podczas pomeczowej konferencji:

„Zespół euroligowy pokazał klasę. Szkoda jednak pierwszej kwarty, gdzie nie nadążałyśmy za drużyną z Gdyni. Jestem dumna z mojego zespołu, że nie poddałyśmy się i postawiłyśmy się tak dobremu przeciwnikowi. Teraz musimy skupić się na kolejnych meczach, wyciągnąć wnioski i poprawić błędy.”

Bohaterki meczu i wzruszające pożegnanie

Najskuteczniejsze w drużynie Polonii w meczu z VBW Arką Gdynia były Martyna Pyka oraz Teja Goršič – obie rzuciły po 16 punktów. Dla tej pierwszej jest to najwyższa zdobycz punktowa w historii jej występów w ekstraklasie. Nasza słoweńska podkoszowa dzięki 10 zbiórkom zaliczyła double-double i wywalczyła tego wieczora  tytuł MVP w barwach Polonii (eval 22), także dzięki 3 przechwytom i 2 asystom.

Aż cztery zawodniczki Arki zanotowały w meczu w Warszawie dwucyfrowe zdobycze punktowe: Megan Gustafson (16 pkt), Kamila Borkowska (12), Alice Kunek i Magdalena Szymkiewicz (obie po 10 pkt). Najwięcej kończących podań zanotowały Klara LundquistMagdalena Szymkiewicz (obie po 6 asyst).

Ostatni mecz w barwach zespołu z Gdyni rozegrała francuska rozgrywająca, Romane Bernies. Po zejściu z parkietu w ostatnich minutach spotkania w Warszawie Francuzka utonęła w objęciach swoich koleżanek z drużyny i nie skrywała łez wzruszenia. Drużyna VBW Arki zawdzięcza jej 72 punkty i 49 asyst w 10 meczach. Odejście Bernies zwiastuje prawdopodobnie rychły powrót do gry kontuzjowanej Angeliki Slamovej.

W drugiej połowie meczu z VBW Arką Polonia poprawiła znacząco skuteczność rzutów z gry – wzrosła ona do 32% w całym meczu, co jednak nadal jest najgorszym wynikiem naszego zespołu w obecnym sezonie. Nasze koszykarki zaliczyły też w meczu z VBW Arką rekordowo niską liczbę zbiórek i asyst jako drużyna w tym cyklu rozgrywek – odpowiednio zaledwie 28 i 11.

Choć przedostatniego dnia 2021 roku koszykarki Polonii Warszawa nie zaliczą do szczególnie udanych, to wysoka przegrana z VBW Arką Gdynia nie powinna przyćmić niezwykle pozytywnego wrażenia z mijającego roku kalendarzowego, jakie zostawiają po sobie nasze zawodniczki i sztab w mijającym roku. Więcej o licznych powodach do radości i wzruszeń dostarczonych nam przez SKK Polonia Warszawa w 2021 roku możecie poczytać w naszym klubowym kalendarium. A już w niedzielę – 2 stycznia 2022 roku – o godz. 18.00 zainaugurujemy sportowo nowy rok, meczem w Gorzowie Wielkopolskim!

30.12.2021: SKK Polonia Warszawa – VBW Arka Gdynia 60:89 (8:34, 13:20, 21:20, 18:15)

Polonia: Goršič 16 (2×3 pkt, 10 zbiórek, 3 asysty), Pyka 16 (3 asysty), Sosnowska 9, Preihs 5 (1×3 pkt), Bucyk 4, Janczak 3, Siemienas 3 (1×3 pkt), Mistygacz 2, Kluczyńska 1, Pawłowska 1, Wybraniec 0

Zdjęcie w tle – fot. Krawczyk.photo

 Głównym Partnerem SKK Polonia w sezonie 2021/2022 jest m.st. Warszawa, które wspierając od lat koszykówkę kobiet
i inne dyscypliny sportowe, przyczynia się do promocji aktywności ruchowej społeczeństwa

 

Dołącz do naszego newslettera!

Aktualności

Po 97 latach – czas na grę w Europie!
4 maja 2022
SPORTOWEEKEND z udziałem SKK Polonia Warszawa
13 kwietnia 2022
Zakończenie sezonu przez koszykarki Polonii Warszawa
27 marca 2022

Twitter