Solidarni z Ukrainą – ostatni mecz rundy z Eneą AZS Politechniką Poznań

W niedzielę 6 marca o godzinie 18.00 koszykarki SKK Polonii Warszawa czeka we własnej hali ostatni mecz rundy zasadniczej z Eneą AZS Politechniki Poznań. Nasze rywalki bez względu na wynik zajmą dziewiątą pozycję w tabeli Energa Basket Ligi Kobiet (EBLK), natomiast dla Czarnych Koszul to spotkanie ma bardzo duże znaczenie, bo decyduje, czy po rundzie zasadniczej znajdziemy się na siódmym czy ósmym miejscu. Wygrana gwarantuje miejsce siódme i mecze ćwierćfinałowe play-off z Pszczółką Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Przegrana prawdopodobnie pozwoli CTL Zagłębie Sosnowiec na wyprzedzenie Polonii, która w takiej sytuacji zagrałaby w play-off z drużyną BC Polkowice.

Potyczka w pierwszej rundzie

Pierwszy mecz – rozegrany w grudniu 2021 roku w Poznaniu – zakończył się zwycięstwem Czarnych Koszul, które po dramatycznej końcówce wygrały 68:63. O zwycięstwie zadecydowała ostatnia kwarta, przez którą poznanianki prowadziły różnicą trzech punktów. Czarne Koszule na prowadzenie wyszły dopiero nieco ponad trzy minuty przed końcową syreną i nie wypuściły już go do końca meczu. Najwięcej punktów dla gospodyń (po 14) zdobyły wtedy Katarzyna Trzeciak i Jovana Popović. Niewiele ustępowała im Taya Davis-Reimer (13 punktów, 10 zbiórek). Dwie spośród nich (poza Jovaną Popović) nie grają już obecnie w drużynie z Poznania. Polonia zaprezentowała wyrównany skład i bardzo zbliżonymi osiągnięciami odznaczały się Loryn Goodwin (18 punktów), Martyna Pyka (12 punktów), Marta Mistygacz (8 punktów) i Teja Goršič (7 punktów i 6 zbiórek). Mecz w Poznaniu zakończył serię sześciu ekstraklasowych zwycięstw Czarnych Koszul, co w dużej mierze wiązało się też z  urazami odniesionymi w końcówce tego spotkania przez Loryn Goodwin i Martynę Leszczyńską, których zabrakło w kolejnych ligowych potyczkach.

Rozczarowujący sezon drużyny gości (z pechem w tle)

Przed sezonem ambicje drużyny Enei AZS Politechniki Poznań sięgały co najmniej awansu do rundy play-off, dlatego dotychczasowe wyniki zespołu są dużym rozczarowaniem. Pech prześladował klub jeszcze przed startem sezonu, gdy tuż przed startem rozgrywek okazało się, że z przyczyn zdrowotnych zespołu nie wzmocnią Belgijka Marjorie Carpréaux oraz Amerykanka Crystal Bradford. Na początku stycznia  tego roku  drużyna miała na koncie zaledwie dwie wygrane w dwunastu meczach, więc władze klubu zdecydowały się na rewolucję kadrową. Z zespołu odeszły dwie Amerykanki: Danielle McCray i Taya Davis-Reimer oraz Polka, Katarzyna Trzeciak. To spore osłabienia, bowiem McCray była jedną z najlepiej zbierających w lidze (do tej pory jest w czołowej dziesiątce EBLK), a Davis-Reimer wyróżniała się liczbą zablokowanych rzutów (obecnie tuż za TOP 10). Wcześniej do AZS-u dołączyły Michaela Houser (przenosząca się z klubu Polskie Przetwory Basket 25 Bydgoszcz) oraz Ukrainka Veronika Liubinets. Następnie drużynę wzmocniła znana z udanych występów w WNBA Chennedy Carter.

Jednak zmiany kadrowe nie przyniosły oczekiwanego rezultatu, bowiem zaowocowały w spotkaniach rewanżowych tylko jednym zwycięstwem z Energą Toruń (76:74; 18. kolejka). Reszta to przegrane, w tym sensacyjna u siebie z GTK Gdynia (55:78; 16. kolejka). Nie pomogła więc nawet znakomita postawa Chennedy „Hollywood” Carter, która w trzech meczach ze swoim udziałem uzyskała 71 punktów. Czy Amerykanka zagra w meczu z Polonią? Trudno powiedzieć, bowiem ostatni raz wystąpiła na początku lutego w przegranym meczu wyjazdowym z Pszczółką Polski-Cukier AZS UMCS Lublin (68:92). Ponadto z powodu kontuzji od dłuższego czasu trener Grzegorz Zieliński nie może skorzystać z usług świetnie się spisującej w pierwszej połowie sezonu Liliany Banaszak (zawodniczka spełniająca wymóg U23) oraz Agaty Makurat (zaledwie siedemnastoletnia, najmłodsza z sióstr Makurat).

Najsilniejsze punkty drużyny gości

Opisanie najmocniejszych punktów składu Enei AZS Politechniki Poznań na podstawie dotychczasowych statystyk nie jest prostym zadaniem. Wskutek wspomnianych już wyżej zawirowań w składzie, tylko dwie zawodniczki (Jovana Popović i Kinga Demczur) zagrały we wszystkich 19 dotychczasowych spotkaniach, a kapitanka Daria Marciniak opuściła tylko jeden mecz. Ponadto zaledwie dwie spośród grających obecnie w zespole z Poznania zawodniczek (Veronika Liubinets i Alicja Rogozińska) wystąpiły w ponad 10 meczach. Ale patrząc na indywidualne osiągnięcia, można się spodziewać, że największe zagrożenie dla Czarnych Koszul będzie czekało ze strony:

  • Chennedy Carter (USA, 23 lata, 175 cm, rozgrywająca) – o ile pojawi się na parkiecie (wątpliwości tego dotyczące sygnalizowaliśmy już wyżej), to ta także aktualna zawodniczka Atlanty Dream może odmienić oblicze akademiczek. W rozegranych dotąd 3 meczach grała średnio ponad 30 minut i zdobywała przeciętnie prawie 24 punkty, osiągając rewelacyjną skuteczność 61% w rzutach za 2 punkty. W każdym z tych trzech spotkań rzuciła dla swojego zespołu 20 lub więcej oczek oraz zanotowała przynajmniej dwie asysty.
  • Michaela Houser (USA, 31 lat, 170 cm, rozgrywająca) – po przejściu z bydgoskiego zespołu ma w nowej drużynie średnią 14,4 pkt i gra na ogół ponad 24 minuty w meczu. Jest 11. w całej lidze pod względem średniej liczby przechwytów na mecz (1,63) i 13. pod względem skuteczności rzutów za 3 punkty (36,7%). Ma zresztą łącznie na koncie aż 51 celnych „trójek” i pod tym względem w całej ekstraklasie  ustępuje jedynie Sašy Čađo (53 trafienia).
  • Jovana Popović (Serbia, 32 lata, 173 cm, rzucająca) – średnio rzuca 12,9 pkt i spędza ponad 32 minuty na parkiecie oraz ma średnio 4,3 asysty w meczu. Jovana jest drugą zawodniczką w całej lidze pod względem średniego czasu gry i ósmą w kategorii skuteczności na linii rzutów wolnych (83,3%). Trafiła już 72 razy za 1 pkt, co jest drugim rezultatem indywidualnym w EBLK. W ostatnich czterech meczach ta przesympatyczna i doświadczona zawodniczka wzięła na siebie ciężar gry – zdobyła 81 punktów, zebrała 23 piłki z tablicy, rozdała 11 asyst i wymusiła 29 fauli!
  • Daria Marciniak (27 lat, 183 cm, środkowa) – zdobywa dla swojego zespołu średnio 7,2 pkt, grając ponad 21 minut na mecz. Tylko jedno z 18 rozegranych spotkań kończyła z zerowych dorobkiem punktowym. Najskuteczniejsza w zespole w walce na tablicy (średnio 5,4 zbiórki na mecz). Jak na podkoszową przystało, może się też pochwalić niezłą skutecznością rzutów za 2 punkty (45%).
  • Veronika Liubinets (Ukraina, 22 lata, 190 cm, silna skrzydłowa) – pochodząca z Iwano-Frankiwska zawodniczka rzuca średnio 4,9 punktu, spędzając ponad 21 minut na parkiecie. Wysoki wzrost skutkuje także jej dobrą postawą w rywalizacji „na desce”, gdzie notuje średnio 4,3 zbiórki. To z jej strony można się spodziewać największego zagrożenia zablokowania rzutu (do tej pory zanotowała 8 bloków w 11 meczach). Przed przenosinami do Poznania występowała w tym sezonie w klubie BC Prometey Kamianske, który rywalizował także w międzynarodowych rozgrywkach EuroCup Women.
  • Malina Piasecka (17 lat, 168 cm, rozgrywająca) – pierwsza w tym zestawieniu koszykarka spełniająca kryterium U23, wobec wspominanych urazów Liliany Banaszak i Agaty Makurat. Grała w tym sezonie tylko pięć razy, ale w tym w czterech ostatnich spotkaniach – jako świeżo upieczona medalistka Mistrzostw Polski U19. Zdobywa średnio 3,4 punktu i gra prawie 20 minut w meczu. Za niespełna dwa tygodnie osiągnie pełnoletniość, a w meczu z VBW Arką Gdynia wystąpiła także jej o 4 lata starsza siostra Aleksandra Piasecka.
  • Alicja Rogozińska (20 lat, 174 cm, rozgrywająca) – kolejna reprezentantka narybku U23 w składzie akademiczek. Zdobywa średnio 2,9 pkt w meczu, podczas 19 minut gry na parkiecie. Wystąpiła jak dotąd w 15 spotkaniach rozdała 19 asyst i zanotowała 13 przechwytów.

Sukces w mistrzostwach Polski U19 kobiet

Jak widać z powyższego zestawienia – pomimo kolejnych przemeblowań składu – najważniejszymi ogniwami zespołu z Poznania pozostają nadal koszykarki zagraniczne. Warto jednak odnotować, że rozczarowującą postawę w seniorskiej ekstraklasie klub powetował sobie w rozgrywkach juniorskich, gdzie doskonale zaprezentowały się młode polskie zawodniczki. W lutym tego roku zespół Enea AZS-Lider Szkoła Gortata Poznań – czyli połączone siły AZS Politechniki i Lidera Swarzędz – zdobył mistrzostwo Polski kobiet do lat 19. W finałowym meczu z Politechniką Gdańską niezwykłym wyczynem popisała się Malina Piasecka, rzucając pierwsze 13 punktów dla swojego zespołu, w tym 3/3 za trzy punkty. Jej postawę doceniono miejscem w pierwszej piątce turnieju finałowego mistrzostw Polski do lat 19. Po tym sukcesie niespełna 18-letnia rozgrywająca na dobre zadomowiła się w składzie ekstraklasowej Enei AZS Politechniki Poznań, podobnie jak jej koleżanka ze złotej drużyny, Aleksandra Żukowska, wybrana MVP swojego zespołu.

Siła obu zespołów w statystycznym zwierciadle

Wprawdzie spore zmiany w składzie naszych rywalek w trakcie sezonu powodują, że statystyki drużynowe liczone od października mogą być trochę mylące, ale przyjrzyjmy się obu drużynom w statystycznym zwierciadle (Tabela nr 1).

Tabela 1. Statystyki zespołowe na dzień 05.03.2022 r.

Enea AZS Politechnika Poznań SKK Polonia Warszawa
Zdobyte punkty* 67 75
Stracone punkty 80 79
Rzuty za 1 pkt 74,9% 74,9%
Rzuty za 2 pkt 42,6% 44,6%
Rzuty za 3 pkt 26,1% 31,8%
Zbiórki 37,1 37,3
Asysty 15,8 19,1
Straty 15,0 16,6
Przechwyty 8,2 8,7
Bloki 2,6 1,6

* W przypadku punktów – łączna liczba; wartości procentowych – skuteczność, w pozostałych – średnia na mecz

Jedyne kategorie, w których drużyna Polonii wypada gorzej od przeciwniczek w tym zestawieniu to liczba strat i bloków (ta ostatnia kategoria to zdecydowanie słaba strona Polonii w tym sezonie). W pozostałych siła obu drużyn wydaje się albo wyrównana (skuteczność rzutów wolnych, liczba zbiórek), albo wyraźnie przeważają Czarne Koszule (skuteczność za 2 i 3 punkty, asysty oraz przechwyty). Czy „lustereczko” powiedziało prawdę? Dowiemy się już w niedzielę wieczorem w Warszawie, po końcowej syrenie.

Pomoc dla Ukrainy

Niedzielny mecz naszych koszykarek będzie miał szczególny wymiar. Wolność, solidarność, szacunek – to podstawowe ludzkie wartości zapisane nieodłącznie w DNA Polonii Warszawa. Koszykarki Czarnych Koszul i klubowa społeczność nie mogą pozostać obojętne na bezpardonowy atak Rosji na Ukrainę i chcą okazać realną pomoc naszym wschodnim sąsiadom. Dlatego cały dochód ze sprzedaży biletów na niedzielne spotkanie koszykarek Polonii zostanie przekazany na pomoc dla Ukrainy – wejściówki na mecz (także w cenie umożliwiającej dodatkowe wsparcie) można kupić pod adresem www.bilety.poloniawarszawa.com.

Bilety można także nabyć w dniu meczu, jak również przekazać darowiznę (płacąc gotówką lub kartą) na pomoc dla Ukrainy. Przeznaczymy wszystkie pozyskane w ten sposób środki na wsparcie dzieci z Domów Dziecka w Ukrainie (podopiecznym SOS Wiosek Dziecięcych), które w obecnej sytuacji są często pozbawione jakiejkolwiek opieki ze strony dorosłych.

Zespół SKK Polonia Warszawa Polonia wydaje się faworytem najbliższego spotkania, ale można spodziewać, że mecz może być bardzo zacięty. Poznanianki będą chciały pozostawić po sobie korzystne wrażenie na koniec sezonu EBLK (nie zagrają już w play-off) i na pewno będą bardzo ambitnie walczyć o zwycięstwo. Koszykarkom Polonii przyda się więc gorący doping kibiców, zgromadzonych w hali Centrum Sportu Wilanów. Tych, którzy nie mogą pojawić się na meczu, zapraszamy na transmisję na żywo, dostępną na kanale YouTube PZKosz: https://cutt.ly/GAxKYfg

Zdjęcie w tle – Facebook AZS Enea Politechnika Poznań, fot. Konrad Czapracki

Głównym Partnerem SKK Polonia podczas koszykarskich krajowych rozgrywek ligowych w 2022 r.
i rozgrywek europejskich jest m.st. Warszawa,
które wspierając od lat koszykówkę kobiet i inne dyscypliny sportowe,
przyczynia się do promocji aktywności ruchowej społeczeństwa

 

Dołącz do naszego newslettera!

Aktualności

Po 97 latach – czas na grę w Europie!
4 maja 2022
SPORTOWEEKEND z udziałem SKK Polonia Warszawa
13 kwietnia 2022
Zakończenie sezonu przez koszykarki Polonii Warszawa
27 marca 2022

Twitter