Miłość do basketu ma to do siebie, że jest już na całe życie. Piękny dowód tym słowom dała reprezentacja Polski kobiet powyżej lat 45 (+45), która zdobyła złoty medal mistrzostw Europy w maxi koszykówce (FIMBA Maxi Basketball) w Maladze.

Maksi basket uprawiają zawodniczki i zawodnicy, którzy zakończyli już profesjonalną karierę sportową. Biało-czerwone barwy na mistrzostwach Europy w Maladze reprezentowały:

Katarzyna Dulnik (Warszawa), Marzena Gumowska (Łódź), Zofia Hylewska (Łódź), Monika Kaźmierska (Gdańsk), Katarzyna Kowalska (Gdańsk), Alina Merha (Poznań), Katarzyna Nitecka (Lębork), Renata Paprzycka (Warszawa), Agnieszka Pietraszek (Brzeg) i Magdalena Sibiga (Gdańsk).

Reprezentacja Polski kobiet +45 – złote medalistki mistrzostw Europy w maxi baskecie w 2022 r. (źródło: Facebook/Kasia Dulnik)

Wśród złotych medalistek aż trzy koszykarki to byłe zawodniczki Polonii Warszawa. Mowa oczywiście o Katarzynie Dulnik, Katarzynie Kowalskiej (de domo Nowosadzkiej) oraz Renacie Paprzyckiej. W 2019 roku ta sama trójka, wspierana przez inną reprezentantkę Czarnych Koszul Agnieszkę Witczak (de domo Gąsiorowską), zdobyła wraz z pozostałymi ówczesnymi kadrowiczkami  srebrny medal w Mistrzostwach Światach XV FIMBA World Maxibasketball Championship w finlandzkim Espoo.

 Od lewej: Renata Paprzycka, Katarzyna Dulnik, Katarzyna Kowalska, Agnieszka Witczak – członkinie reprezentacji Polski kobiet +40 – srebrne medalistki mistrzostw świata w maxi baskecie w 2019 r. (źródło: Facebook/Kasia Dulnik)

Wróćmy jednak do 2022 roku, kiedy to w Maladze odbyły się zawody decydujące o czempionacie Europy, zaplanowane pierwotnie na dwa lata wcześniej, ale przekładane dwukrotnie ze względu na pandemię koronawirusa.

W kategorii +45 kobiet w dwóch grupach rywalizowało siedem reprezentacji. Polki na tym etapie rozgrywek pokonały Niemki 48:37, Hiszpanki 65:51 oraz Brytyjki 43:32.

Komplet zwycięstw zapewnił naszej kadrze narodowej bezpośredni awans do półfinału turnieju, gdzie znowu przyszło im się zmierzyć z reprezentacją Wielkiej Brytanii. Ponowne zwycięstwo – tym razem w wymiarze 48:44 –zagwarantowało Polkom udział w upragnionym w finale. Po zaciętym meczu Biało-Czerwone pokonały Niemki 48:40 i z dumą oraz radością mogły zawiesić na szyi złote medale za zdobycie mistrzostwa Europy!

Tak rywalizację w tym turnieju opisuje Katarzyna Dulnik:

Zdobycie tego złotego medalu było bardzo trudne. Wszystkie mecze miałyśmy bardzo wyrównane – każdy z nich wygrałyśmy tylko kilkoma punktami. Ciekawostką jest to, że z naszej grupy wszystkie zespoły znalazły się w pierwszej czwórce mistrzostw.

Miałyśmy też bardzo dużo kontuzji. Już na początku jedna z dziewczyn skręciła kolano; inna wybiła bardzo mocno palec – miała go nastawiany; jedna przyjechała już z kontuzją. Miałyśmy też dużo starsze zawodniczki, takie które miały ponad sześćdziesiąt lat, a my grałyśmy w kategorii +45. Pomimo to stworzyłyśmy bardzo fajny kolektyw, dobry zespół i to chyba było sukcesem.

Kasia Dulnik miała już okazję cieszyć się ze złotego medalu czempionatu Starego Kontynentu podczas swojej czynnej kariery zawodniczej. Mowa oczywiście o triumfie żeńskiej reprezentacji Polski prowadzonej przez trenera Tomasza Herkta w koszykarskich mistrzostwach Europy kobiet w 1999 roku.

Gratulacje dla Kasi Dulnik od  byłego reprezentanta Polski Adama Waczyńskiego (źródło: Instagram/Adam Waczyński)

A tak popularna „Gruszka” podsumowuje obecny sukces w odniesieniu do tego sprzed 23 lat:

Nawiązując do roku dziewięćdziesiąt dziewiątego, to właśnie ta dobra atmosfera według mnie spowodowała, że zaszłyśmy tak daleko. Ten złoty medal mistrzostw Europy jest po raz pierwszy w historii maxi koszykówki Europy dla reprezentacji Polski. Wcześniej dziewczyny +40 zdobyły złoto mistrzostw świata w Nowej Zelandii w 2005 roku. I to są największe sukcesy. Na meczach był Adam Waczyński wraz z rodziną – kibicowali nam, to też było bardzo fajne i bardzo miłe.

Serdecznie gratulujemy wszystkim zawodniczkom reprezentacji Polski +45 wytrwałości w dążeniu do celu oraz  historycznego sukcesu na europejskiej scenie sportowej. Liczymy mocno, że ten złoty medal będzie motywacją i inspiracją – także dla młodszych koszykarek marzących nieśmiało o podobnych osiągnięciach w barwach narodowych!

Dołącz do naszego newslettera!

Aktualności

Statystycznie rzecz biorąc – o zawodniczkach Polonii indywidualnie 
8 sierpnia 2022
Daleka wyprawa po punkty w FIBA 3×3 Women’s Series 
4 sierpnia 2022
Polonistki w Powstaniu Warszawskim
1 sierpnia 2022

Twitter